Czego uczą się jagody?

LISTOPAD

Korowód „Urządzenia domowe”

„Król i jego elektryczni słudzy”

W dzisiejszym świecie
jak król żyć mogę -
odkurzacz czyści
moją podłogę,
zmywarka myje
za mnie talerze,
pralka mi brudne
ubrania pierze,
toster mi grzanki
przypieka smacznie,
a na mój rozkaz
radio grać zacznie.
Lecz, gdy brak prądu
- przyznaję z bólem -
zaraz przestaję
być wielkim królem.

Piosenka „Sprzęt domowy”

Radio, pralkę czy lodówkę

Często  też sokowirówkę,

Czy telefon, czy suszarkę,

Czasem także zamrażarkę

Sprzęty takie w domu mamy,

I z nich chętnie korzystamy.

Czemu służą wszyscy wiemy,

Trochę o nich opowiemy.

Przez telefon rozmawiamy,

W zamrażarce zamrażamy.

Mikser wszystko w mik miksuje

A odkurzacz porządkuje.

Telewizję oglądamy,

Radia chętnie też słuchamy.

Na kuchence gotujemy,

A żelazkiem prostujemy.

Pralka daje czyste pranie,

Aż się milo robi mamie.

Trzeba sprzęty te szanować.

Gdy włączone są pilnować,

By nikomu nie zaszkodzić,

Czujnie z nimi się obchodzić.

Często w domu się przydają,

W wielu pracach pomagają.

"Pożyteczne urządzenia"
To odkurzacz- głośno szumi,
za to pięknie sprzątać umie.
Wciągnął rurą kurz i śmiecie,
ani pyłku nie znajdziecie!

Elektryczna pralka w domu
to wygoda jest i pomoc.
Dobrze, że tę pralkę mamy,
bo oszczędza ręce mamy.

Gdy telefon - drrr... zadzwoni-
już słuchawkę trzymam w dłoni.
I, choć Basia jest daleko,
rozmawiam z nią przez telefon.

Telewizor to rzecz piękna.
O, już jest w nim Miś z Okienka!
Miś pozdrowił łapką Hanię.
Potem film był na ekranie.

Przy radiowej skrzynce siadam,
skrzynka... bajki opowiada.
A gdy w radio gra muzyka,
Tańczą polkę i walczyka.


"Odkurzacz"
Trochę mam ze słonia,
Trochę z węża boa,
Biegam po podłodze,
Aż turkoczą koła.

Burczę, kicham, dyszę,
Syczę, prycham, sapię,
Czasem guzik znajdę,
Czasem papier złapię.
Ach, jak mnie się boją
Kurz i pajęczyna,
Kiedy wszystko łykam
Z najgroźniejszą miną (...)
"Telefon"
Drr... to ja telefon!
Dzwonię z daleka,
bo ciężko chory
na pomoc czeka.

Drr... to ja, telefon!
Dzwonię do pana,
bo pan polecił
zbudzić się z rana.

Drr... to ja telefon!
W ważnych sprawach dzwonię!
Dzięki mnie ma człowiek
życie ułatwione.

Drr... to ja, telefon!
Strażacy, spieszcie
do samochodów.
Pali się w mieście!

Drr... to ja, telefon!
Chcę przy niedzieli
zaprosić ciebie
do cioci Heli.

Piosenka „Urządzenia domowe”

Do czego służy pralka?

Wiadomo, że do prania.

Do czego telewizor?

Już wiem – do oglądania.

Do czego służy kuchnia?

Na pewno dobrze wiesz,

To na niej ugotujesz,

Co potem chętnie zjesz.

Do czego służy szafa?

To miejsce na ubrania.

Do czego zaś odkurzacz?

Znów wiem do odkurzania.

Do czego mikrofala?

Na pewno dobrze wiesz,

W niej można podgrzać wszystko,

Co potem chętnie zjesz.

Do czego służy toster?

Do chleba toastowania.

Do czego służy czajnik?

Do wody gotowania.

Do czego jest lodówka?

Na pewno dobrze wiesz,

W niej możesz schłodzić wszystko,

 

Co potem chętnie zjesz.

 

 

 

 

 

 

 

Korowód „O zdrowie dbamy”

Żeby zdrowym być jak ryba, trzeba jeść kasze, owoce, warzywa,

Nie czekoladki i landrynki, ale owocowe i warzywne witaminki.

Żeby zdrowym być, trzeba też o czystość dbać, codziennie się myć i

ubranka swoje prać.

Po co mają krążyć plotki, że czyściejsze od nas kotki?

Zdrowy, czysty przedszkolaczek lubi biegać, chętnie skacze,

Wie to każdy zuch, że dla zdrowia potrzebny jest ruch.

Piosenka „Głowa ramiona”

Tak, gimnastyka dobra sprawa,

dla nas wszystkich to zabawa

Ręce w górę , w przód

i w bok,

skłon do przodu,

w górę skok.

Głowa, ramiona,

kolana, pięty,

kolana, piety,

kolana, piety,

Głowa, ramiona,

kolana pięty

oczy uszy, usta, nos

Nie wolno zapominać nam o ruchu,

bo w zdrowym ciele zdrowy duch.

A kiedy złapie katar Katarzynę

i nas także dopaść może.

Trzeba sprytnie go unikać

bo z katarem żyć nie dobrze.

A psik! A psik! - nos czerwony,

A psik! A psik! - głowa boli.

A psik! A psik!  Precz z katarem

zmykaj od nas jak najdalej

Złapał katar Katarzynę

a my złapać się nie damy,

niech sam sobie kicha, prycha,

my ważniejsze mamy sprawy.

Żeby choroby się nas nie trzymały,

o higienę i o czystość swoją dbamy

Piosenka „Zdrowie”

1. Czyste ręce mam,

bo je myje sam,

mydłem, szczotką, ciepłą wodą,

tryskam zdrowiem i urodą.

Czyste ręce mam,

bo je myje sam,

bo je myje zawsze sam.

2. Czyste zęby mam,

bo je myję sam,

pastą, szczotką, ciepłą wodą,

tryskam zdrowiem i urodą.

Czyste zęby mam,

bo je myje sam,

bo je myje zawsze sam.

3. Czystą buzię mam,

bo ją myję sam,

mydłem, gąbką, ciepłą wodą,

tryskam zdrowiem i urodą.

Czyste buzią mam,

bo je myje sam,

bo je myje zawsze sam.

Wszystkie dzieci chcą być zdrowe wiosną, latem czy jesienią

i dlatego o tej porze witaminy sobie cenią. Tomek zjada liść sałaty, jabłko chrupie mała Ania, a rzodkiewki i ogórki na surówkę potnie Hania.

Grześ surówkę palcem trąca wcale miska go nie nęci.

Zjadaj Grzesiu, będziesz zdrowy, trzeba tylko trochę chęci.

Zjedz surówkę to urośniesz - ale Grzesio robi miny

i nie wierzy, ze w tej misce siedzą same witaminy

Piosenka „Witaminki”

Spójrzcie na Stasia, co za chudzina,
słaby, mizerny, ponura mina,
a inny chłopcy silni jak słonie,
każdy gra w piłkę lepiej niż oni.

ref.: Witaminki witaminki,
dla chłopczyka i dziewczynki,
wszyscy mamy dziarskie minki,
bo zjadamy witaminki.

Wiśnie i śliwki, ruda marchewka,
grusza pietruszka i kalarepka,
smaczne porzeczki, słodkie maliny,
to wszystko właśnie są witaminy.


 

Kierunki pracy dydaktyczno – wychowawczej

Dziecko:

1. Zaobserwuje zmiany zachodzące w przyrodzie, zjawiska atmosferyczne.

2. Zagra na instrumentach perkusyjnych, dostosuje swoją grę do poleceń drygenta – nauczyciela,

3. Przeliczy symbole w zakresie od 7-8, potrafi dołożyć, odłożyć, aby suma równa była na kartoniku, porówna zbiory równoliczne i różnoliczne.

4. Odczuje nastrój Święta Niepodległości Polski, wysłucha wierszy, piosenek, legend tematycznie związanych ze świętem.

5. Dokona samodzielnie podziału na sylaby, wyklaszcze, wytupie rytmicznie wyraz.

6. Pozna sposoby dbania o swoje zdrowie.

7. Pozna zastosowanie, działanie wybranych urządzeń elektrycznych, podzieli się posiadaną wiedzą i doświadczeniem na ich temat.

Współpraca z rodzicami:

1. Konsultacje w celu przekazywania   informacji dotyczących arkusza obserwacji dziecka 4 letniego i  kierunków pracy na I półrocze 2014/2015 rok szkolny.

2. Prowadzenie tablicy informacyjnej

3. Przeprowadzenie zajęcia otwartego dla rodziców.

Korowody:

1. Pan Listopad

2. Patriotyczny 11 listopada

3. O zdrowie dbamy

4. Urządzenia elektryczne

Bajki

1. Jak krasnal z jeżami w cenzurowane bawił”

  1. Legenda „O syrence warszawskiej” – jak nazywa się stolica Polski.

3. „Kamizelka Elemelka”- z przygód Wróbelka Elemelka

4. „Telefon” Renata Piątkowska

Korowody w miesiącu

listopadzie


I tydzień „Pan Listopad ”




Piosenka „Pan Listopad”

Pan listopad gra na basie

Dylu, dylu barn.

Na jesiennym graniu zna się

Trawką dotknął strun

Wesoło gra muzyka

Pada deszcz

Świerszcz za kominkiem cyka,

Tańcz gdy chcesz

Pan Listopad gra na bębnie Bara, Bara, bam

Z deszczem puka równo pięknie

Koncert daje nam

Wesoło gra muzyka

Pada deszcz

Świerszcz za kominkiem cyka,

Tańcz gdy chcesz

Pan listopad ma kalosze

Bo by zmoczył nogi bose.

Deszczem leje, wiatrem smaga,

Za kominkiem baśnie opowiada

Piosenka „Szedł listopad”

Szedł listopad polną drogą

Zerwał listek z drzewa

Pada deszcz, pada deszcz

A ja sobie śpiewam

Pada deszcz, pada deszcz

A ja sobie śpiewam

Słońce wstaje późnym ran/dem

ziemi nie ogrzewa.

Pada deszcz, pada deszcz

A ja sobie śpiewam

Pada deszcz, pada deszcz

A ja sobie śpiewam

Odfrunęły ostatnie ptaki, snuje się nić pajęcza,

W ciemnym, jesiennym borze posnęły już zwierzęta:

I wiewiórki i pan jeż i biedronka mała też.

I niedźwiadek, suseł śpi, dobrze, że nie śpimy my!

Trzeba nakarmić zwierzęta, które nie robią zapasów:

Kaczki na stawie, sarny, jelonki i dziki z dzikiego lasu.

Dzik jest dziki, dzik jest zły,

Dzik ma bardzo ostre kły,

Kto spotyka w lesie dzika

Ten na drzewo szybko zmyka.

Nad stawem dziwne głosy.

Czy kaczki się o coś kłócą?

Nie, to gąski odlatują,

Piosenkę sobie nucą.

Piosenka „A te dzikie gąski”

A te dzikie gąski na zachód leciały

W zimnej rosie pióreczka maczały

A te dzikie gąski pióreczka zgubiły

Z owej to żałości, że nas opuściły.

Lecz nim gąski odlecą daleka,

W kluczu ustawią gęsiego

Z dziećmi pomaszerują

Do lasu ciemnego, gęstego

Piosenka

Szły gąski gę, gę „gę, gęsiego

Do lasu gę, gę, gę gęstego

Po drodze gę, gę, gę, gęgały

Od tego gę gębusie miały.

A gdy już gąski znikną za horyzontu linią,

Skończy się pan listopad

Będziemy się witać z zimą.

Piosenka — „Pada deszcz”

Pada deszcz, pada deszcz,

pada deszcz na dworze.

Taki mokry, że już bardziej

mokry być nie może.

Lecą w dół, lecą w dół

srebrne koraliki.

Zmoczą drzewa,

zmoczą pola,

domy i chodniki.

Pada deszcz, pada deszcz,

pada deszcz na dworze.

Stuka, puka, stuka, puka,

straszy, kogo może.

Mała mysz, szara mysz

chodzi na paluszkach

i czerwone koraliki

chowa do fartuszka.

I czerwone koraliki

Chowa do fartuszka.

Piosenka —„Płyną chmurki”

Płyną chmurki, płyną mgiełki,

deszcz rozsypał swe perełki.

Cały świat w deszczu pływa,

jesień, jesień prawdziwa.

Cały świat w deszczu pływa,

jesień, jesień prawdziwa.

Płyną chmurki, deszcz na dworze,

czas parasol już otworzyć.

Cały świat w deszczu pływa,

jesień, jesień prawdziwa.

Cały świat w deszczu pływa,

jesień, jesień prawdziwa.

II tydzień „Patriotyczny”

Mieszkam w Polsce co to znaczy, gdy zapyta mnie dziś ktoś?

Znam ulicę, numer domu, lecz chcę więcej wiedzieć coś.

Gdy zapyta mnie kolega co w odległym kraju mieszka

Co to Polska? Kto to Polak? Co to znaczy mieć ojczyznę?

Co mu powiem…

Moja polska –to wieś i las i zboże w polu i szosa którą pędzi autobus

Polska to strumień i rzeka i komin fabryczny, a nawet obłoki co nad nami mokną

Polska jest taka wielka, że ciągnie się z góry w dół

Na górze wielkie morze co Bałtyckie się nazywa, a na dole góry

Polska to jest także mój dom rodzinny, w którym mieszkam z mamą tatą,

Bratem, siostrą, babcią, dziadkiem, wujkiem, ciocią

Więc gdy spyta mnie kolega kto ty jesteś?

Wiem już teraz co mu powiem – Polak mały!

Kto ty jesteś? – Polak mały!

Jaki znak twój? -Orzeł biały!

Gdzie ty mieszkasz? – Między swymi

W jakim kraju? – W polskiej ziemi

Czym ta ziemia? – Mą ojczyzną.

Czym zdobyta? – Krwią i blizną.

Czy ją kochasz? – Kocham szczerze.

A w co wierzysz? – W Polskie wierzę!

A gdy spyta mnie kolega, jaką flagę Polska ma?

Co mu powiem? Co to flaga?

Czy ktoś z was tę flagę zna?

Flaga to jest taki symbol, który każdy z krajów ma.

W dawnych czasach wymyślony kiedy jeszcze byli królowie i rycerze

Każdy okręt flagę miał.

Dzisiaj flaga jest na statkach, samolotach i w urzędach no i w szkołach jasna rzecz. Jakie barwy na tej fladze posłuchajcie

Powiewa flaga,                                Czerwień – to miłość

gdy wiatr się zerwie.                      Biel – serce czyste        

A na tej fladze                                  piękne są nasze

biel jest i czerwień.                         Barwy ojczyste.

Znam już flagę, wiem żem Polak, że Polska wielka jest.

Ale co to Wisła jest?

Płynie Wisła, płynie                                            
Po polskiej krainie, po polskiej krainie
Zobaczyła Kraków,
Pewnie go nie minie..

Zobaczyła Kraków,
Wnet go pokochała, wnet go pokochała
I w dowód miłości
Wstęgą opasała.


W Niepołomskie lasy, w Niepołomskie lasy
I do morza wpada,
Płynie jak przed czasy.


Płynie Wisła, płynie
Po polskiej krainie, po polskiej krainie
A dopóki płynie,
Polska nie zaginie!

A Wisła płynęła tam gdzie dąb jest stary, opowiadał szumiał

Kiedy wiatr wieczorem w gałązkach szeleści i opowiada dziwne opowieści

Przed wiekami w wielkim czarnym borze na gałęzi dębu siedział biały orzeł. To symbol mojej ojczyzny

Jak długo w sercach naszych

Choć kropla polskiej krwi.

Jak długo w sercach naszych

Ojczysta miłość tkwi

Ref.

Stać będzie kraj nasz cały,

Stać będzie Piastów gród.

Zwycięży Orzeł Biały,

Zwycięży polski lud.

Jak długo na Wawelu,

Brzmi Zygmuntowski dzwon.

Jak długo z gór karpackich,

Rozbrzmiewa polski ton.

Ref.

Stać będzie kraj nasz cały,...

Jak długo Wisła wody,

Na Bałtyk będzie słać.

Jak długo polskie grody,

Nad Wisłą będą stać.

Wiem już choć jestem mały o moim kraju wiele i chcę wszystkim wam powiedzieć, że jestem mojego kraju przyjacielem. Więc muszę go szanować i o niego dbać by czysty był i piękny by kiedyś dąb staruszek o mnie coś wyszumiał.

III tydzień „O zdrowie dbamy”

IV tydzień „Urządzenia elektryczne”

 

 

Copyright © 2009 Zielona Kraina. Design: Studio WWW.         o nas  |  organizacja  |  rytm dnia  |  program nauczania  |  galeria  |  plac zabaw  |  kontakt