Czego uczą się jagody?

Styczeń 2015

Zadania dydaktyczno – wychowawcze

Dziecko:

· Wymieni znane sporty zimowe, przypomni podstawowe zasady bezpieczeństwa podczas zabaw.

· Zaobserwuje proces topnienia śniegu i zamarzania wody.

· Podejmie próbę dodawania i odejmowania podczas rozwiązywania  zadań treścią.

· Zbuduje zdania proste podczas dialogu z kolegą z wykorzystaniem sylwet – wcieli się w rolę „głodnego ptaka”

· Pozna oznaki zimy i cechy charakterystyczne dla zimowej pogody.

· Odczuje radość ze wspólnego świętowania z okazji Dnia Babci i Dziadka.

Współpraca z rodzicami:

· Wymiana bieżących informacji

· prowadzenie tablicy informacyjnej

· organizacja uroczystości Dnia Babci i Dziadka

· pomoc w gromadzeniu materiałów do zajęć dydaktycznych

Korowody:

1. Lepimy bałwanka

2. Zimowe zabawy

3. Moja Babcia i Dziadek

4. Zwierzęta zimą

Bajki

1. „O bałwanie”

2. „Śnieżynka”

3. „Czerwony Kapturek”

4. „O zziębniętym Elemelku, pustym brzuszku i rondelku”

Korowody w miesiącu

styczniu

I tydzień „Lepimy bałwanka”

Piosenka„Tak się zachmurzyło”

Tak się zachmurzyło

Słonko się zakryło

Pada, pada śnieżek biały dawno go nie było

Pada, pada śnieżek biały dawno go nie było

Chodźmy na saneczki

chłopcy i dzieweczki

popędzimy wszyscy razem z wysokiej góreczki

popędzimy wszyscy razem z wysokiej góreczki

Lepimy bałwana ze śniegu,

By stał wśród pół, na drogi brzegu.

Kulę ze śniegu zrobimy,

Mocno w rękach ulepimy,

Po śniegu ją potoczymy

I duży brzuch postawimy.

Kulę toczę tu i tam

Tu i tam tu i tam,

Coraz więcej śniegu mam śniegu mam.

O, już kula jest większa

I coraz to okrąglejsza.

Stop niech tutaj staje

I niech nam nie taje.

Teraz tułów ulepimy,

Na brzuch go postawimy

Przyciśnijmy go mocno

By stał dobrze i prosto.

Teraz głowę ulepimy,

Na tułowiu położymy

Podnieś ją ostrożnie

I przyciśnijmy uważnie

Nos, oczy, uszy, miotłę

Kij dodamy i już bałwanka mamy.

On ma kij, żeby prosto stał

Dwoje oczu, żeby widział ostro,

Dwoje uszu do nasłuchiwania

Co też wiatr ma do odpowiadania

A gdy słońce ziemię ozłoci

Płatki śniegu będą się topić

I stopi się nasz bałwanek

Śniegowy śnieżny panek.

Piosenka „Panie bałwanie”

Panie bałwanie , panie bałwanie

Pięknie się kłaniam na powitanie

Zaraz w prezencie czapkę ci dam,

Którą w przedszkolu zrobiłem sam

Zaraz w prezencie czapkę ci dam,

Którą w przedszkolu zrobiłem sam

Panie bałwanie , panie bałwanie

Chciałbym ci zadać jedno pytanie

Niech mi pan powie, czemu pan zbladł,

Może za mało kaszy pan zjadł.

Niech mi pan powie, czemu pan zbladł,

Może za mało kaszy pan zjadł.

Piosenka „Sanna’

Zima, zima, zima,

Pada, pada, śnieg

Jadę, jadę w dal sankami.

Sanki dzwonią dzwoneczkami:

Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń

Jaka pyszna sanna,

Raźno parska koń

Śnieg rozrzuca kopytami,

Sannie dzwonią dzwoneczkami,

Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń

II tydzień „Zimowe zabawy”

Zimowe zabawy"

Oj, bałwanki, bałwanki
Pojedziemy dziś na sanki
Zabierzemy łyżwy, narty
Siedzi w domu, kto uparty

Już na nartach zjazd zrobimy
I bałwanka ulepimy
Śnieżne kule w krąg migają
W plecy dzieci uderzają

Gdy pada śnieg, biały śnieg,

Gdy sypie i prószy biały śnieg.

Z górki na pazurki zjedziemy na sankach,

A ze śniegu ulepimy białego bałwanka.

Gdy pada śnieg, biały śnieg,

Gdy sypie i prószy biały śnieg

W mamę i tatę rzucimy śnieżkami

Przyszła mroźna, biała zima,

Pobawcie się z nami.

Piosenka „Mróz, mróz”

Mróz, mróz! Śnieg, śnieg! Sanie za saniami!

Dzwonią dzwonki, konie biją raźno podkówkami. (bis)

II

Dalej! Dalej! Sanie mkną po śniegu.

Za saniami małe sanki pędzą w szybkim biegu. (bis)

III

Z drogi! Z drogi! Jedzie kulig, jedzie!

Z tyłu Basia, w środku Hania, Michał jest na przedzie. (bis)

IV

Hu, ha! Hu, ha! Nic nas nie zatrzyma!

Śnieg zacina, w uszach dzwoni, niech nam żyje zima! (bis)

Zimowe zabawy

Przyszła rankiem zima biała pola śniegiem zasypała.

Utocz śniegu białe kule

I bałwana z nami ulep. 

Zamiast zerkać zza firanki,

wyjmij łyżwy, narty, sanki.

Mknij po lodzie i po śniegu,

Białą zimę chwytaj w      biegu!   

Piosenka „Tupu tup po śniegu”

Przyszła zima biała
Śniegiem posypała
Zamroziła wodę
Staw przykryła lodem

Ref.Tupu tup po śniegu
Dzyń, dzyń na sankach
Skrzypu skrzyp na mrozie
Lepimy bałwanka


Kraczą głośno wrony kra,
Marzną nam ogony kra,
Mamy pusto w brzuszku
Dajcie nam okruszków!

Ciepłe rękawiczki
I wełniany szalik
Białej, mroźnej zimy
Nie boję się wcale




III tydzień „Moja Babcia i Dziadek”

IV tydzień „Zwierzęta zimą

Pola śniegiem przysypało

Wszędzie zimno, pusto biało

Cisza w lesie coraz głębsza,

pochowały się zwierzęta

Borsuki i susły drzemią

W cieplutkich norkach pod ziemią

Lis futerko kupił nowe,

wróble zaś zmieniły piórka.

W sen zapadły jeże, żaby,

śpi już nawet mała pszczółka.

Krótkie dni są, długie noce

Gdzie nasionka, gdzie owoce.

Co też zimą będą jadły?

Czy też o nich ktoś pamięta?

Pan leśniczy sarnom wyniósł siano

i sól do solniczki,

a wiewiórka chowa w dziupli

swoje smakołyczki.

A zające w zimową porę

Gryzą gałązki i korę.

Piosenka Pamiętajmy o zwierzętach”       

W lesie zimno mocno trzyma

Śnieg i mróz, chłód

Jadła nie ma, śnieg zacina

Nam zwierzętom grozi głód.

Ref. A czy ktoś pamięta zimą o zwierzętach, czy pamięta kto?

O my pamiętamy, zawsze dla was mamy smakołyków sto!

W mieście cieplej, w mieście lepiej,

choć i tu głodnych stu.

Łatwiej ogrzać się, pokrzepić jadła w bród, istny cud!

Kto się nami opiekuje

W czasie mroźnej zimy

Kto do lasu karmę wiezie

Dla leśnej zwierzyny

Przez rok cały dnia każdego

Chodzi sam po lesie

Dba o ptaki i zwierzęta

Pomoc swoją niesie.

A leśnym ptakom bieda

Czy nikt im jadła nie da

Piosenka „Biegały ptaszki”

Biegały ptaszki biegały

Po śniegu zimnym po białym

Stukały Dziubkiem w okienko

\ Żuć że nam prosa ziarenko ćwir, ćwir

\ Żuć że nam prosa ziarenko

Biegały ptaszki biegały

Po śniegu zimnym po białym

Ziemia na kamień zmarznięta

Czy o nas nikt nie pamięta ćwir, ćwir

Czy o nas nikt nie pamięta

Wybiegły dzieci z przedszkola

Sypią ziarenka na pola

Ptaszki ziarenka zbierały

I dalej fur, fur poleciały

Hej że, hola

Lećcie z nami do przedszkola

W gości,tam stoi karmik

A w nim pyszności

Głodomorów zapraszamy

To co mamy wam oddamy

A w karmiku wysypane

Ziarno, kasza, siemię lniane

Płatki, skórki i okruszki,

Coś na głodne ptasie brzuszki

Piosenka „Ptasia stołówka”

Zima wszystko skryła

Pod białym kożuszkiem

Pierzaste kuleczki,

siedzą z pustym brzuszkiem

Ref. Założę stołówkę dla moich przyjaciół,

Żebym przez złą zimę nie stracił przyjaciół

Założę stołówkę dla moich przyjaciół

Żebym przez złą zimę nie stracił przyjaciół

Wybuduję karmik

W tej zimowej porze

Potem wszystkim ptaszkom

Jadłospis ułożę

Ref. Dla wróbelków sypnę ziarenek bez liku

Dam sikorkom tłuszczyk na małym patyku

Dla wróbelków sypnę ziarenek bez liku

Dam sikorkom tłuszczyk na małym patyku

 

 

Copyright © 2009 Zielona Kraina. Design: Studio WWW.         o nas  |  organizacja  |  rytm dnia  |  program nauczania  |  galeria  |  plac zabaw  |  kontakt